|
1946 Narodziny akademickiego żeglarstwa w Szczecinie wyprzedziły inaugurację pierwszej wyższej uczelni tego miasta - Akademii Handlowej. Sekcja Żeglarska Akademickiego Związku Sportowego powstała 12 listopada 1946 roku.
1947 Z multidyscyplinarnego AZS-u, po 4 miesiącach, przeniosła się do czysto żeglarskiego Akademickiego Związku Morskiego.
|
|
|
|
W imieniu redakcji “Głosu Szczecińskiego” i “Głosu Wybrzeża” zaproszenie wystosowali redaktorzy T. Karwacki i J. Jabłoński(…)
Choć upał sięga ponad 40 st. Celsjusza, wbijamy się w klubowe marynarki, jęcząc cicho zawiązujemy ufundowane przez redakcję “Głosu Szczecińskiego” krawaty.
Mało brakowało, by nasze - umówione jeszcze wiosną w Szczecinie - spotkanie nie doszło do skutku. Uprzejmy, ale stanowczy policjant ani myśli nas wpuścić na nabrzeże, gdzie cumuje biała fregata.
|
|
|
|
ŻAGLE PEŁNE PRZYGODY - artykuł opublikowany na przełomie czerwca i lipca 1984r w Sztandarze Młodych.
“Karta rejsu”, czyli sprawozdanie składane przez kapitana jachtu, zawiera tylko podstawowe informacje. Wyczytać z niej można, iż jacht “Dar Szczecina” należący do Morskiego Klubu Sportowego Pogoń, pod komendą niżej podpisanego, w dniach od 20 marca do 28 czerwca 1984 roku, podczas 1437 godzin pływania pod żaglami oraz 128 godzin żeglugi pod silnikiem przebył 7831 mil morskich na trasie: Szczecin - Świnoujście - Kilonia - St. Malo - Las Palmas - St. Georges - Hamilton - Halifax - Port Hastings - Gas pe - Quebec.
|
|
|
|
Opłynąć świat - to słowa magiczne, które fascynowały ludzi od zawsze i wciąż wyzwalają ciekawość, pasje i marzenia. Zwykłe rejsy i wielkie wyprawy, sławni i bezimienni odkrywcy, zdobywcy, kupcy, wielorybnicy i wreszcie żeglarze... Władysław Wagner urodził się w roku 1912 w okolicach Radomia i pewnie gdyby tam pozostał, jego życie potoczyłoby się zupełnie inaczej. Los sprawił jednak, że w roku 1927 razem z rodzicami przeniósł się na stałe do Gdyni. Tu było prawdziwe morze, port, statki, jachty, które całkowicie zawładnęły piętnastoletnim chłopakiem. Władek zapisuje się do morskiej drużyny harcerskiej, uczestniczy w kursach żeglarskich.
|
|
|
|
W tym roku przypada czterdziesta rocznica zakończenia rejsu Leonida Teligi na jachcie "Opty", który opłynął samotnie świat jako pierwszy w historii Polak i Słowianin. Wyruszył z Casablanki 25 stycznia 1967 r. Oficjalnie rejs zakończył sie w Casablance 30 kwietnia 1969 r.
Trudno jest dziś, szczególnie młodym żeglarzom, zrozumieć, ile odwagi i jak wielkich wyrzeczeń w minionej na szczęście epoce wymagała organizacja długich wypraw. Szczególnie tych samotnych...
|
|
|
|
Jacht „Polonez”-historia Słynny dziś jacht został zbudowany w roku 1972 w Szczecińskiej Stoczni Jachtowej im. Leonida Teligi na zamówienie Polskiego Związku Żeglarskiego. Jacht miał służyć polskiemu żeglarzowi, który weźmie na nim udział w transatlantyckich regatach samotników OSTAR (Observer Transatlantic Race). Kapitan Krzysztof Baranowski wygrał eliminacje do tych regat, i to on popłynął na „Polonezie”, zajmując w tych prestiżowych regatach 12 miejsce. Baranowski po ukończeniu regat w Newport (USA), kontynuował na „Polonezie” samotną podróż dookoła świata. Powrót jachtu do Szczecina w 1973 roku był wielkim wydarzeniem.
|
|
|
|
Zygmunt Kowalski
 Witam,
Zatonięcie w dniu 17 bm kanadyjskiej "Concordii", żaglowca, z którym związani byli także znani żeglarze ze Szczecina i regionu, wywołało naturalne skojarzenie z innym morskim dramatem - zatonięciem "Zewu Morza" - flagowego zachodniopomorskiego jachtu. W przyszłym roku minie 30 lat od tamtej tragedii. O jej przebiegu opowiadał mi, zaraz po powrocie do Szczecina, kpt. Bogusław Kraczkowski. W oparciu o jego relację powstał tekst, który opublikowałem w "Wiadomościach Szczecińskich" z dnia 2-3 stycznia 1982 roku - dzienniku wydawanym w miejsce czasowo wówczas zawieszonego w stanie wojennym "Głosu Szczecińskiego".
|
|
|
|
Zygmunt Kowalski
Artykuł z tygodnika “Jantar” nr 22/1974 z dnia 02.06.1974
REGATY Z SAMYM SOBĄ
Przed rokiem dwaj znani szczecińscy żeglarze, kapitanowie jachtowi - Kazimierz Jaworski i Jerzy Siudy wypłynęli samotnie na jachtach “Ogar” i “Karfi” na Bałtyk i rozegrali między sobą wyścig na około 200-milowej trasie: Świnoujście - wyspy Christianio - Świnoujście. Historia milczy, który z nich zwyciężył, ale myśl o kontynuowaniu tego typu regat, imprezy organizowanej w rocznicę powrotu jachtu “Polonez” do Plymouth po zakończeniu sławnego rejsu dookoła świata, pozostała. Podtrzymał ją nowo utworzony Jacht Klub Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie.
|
|
|
|
BAŁTYCKIE REGATY SAMOTNYCH ZEGLARZY O PUCHAR „POLONEZA”
Inicjatorami samotnego ścigania się na Bałtyku byli kapitanowie Jerzy Siudy i Kazimierz Jaworski, którzy w 1973 roku urządzili „prywatne” regaty Świnoujście – Bornholm – Świnoujście. Od 1974 roku organizatorem regat był Jacht Klub Wyższej Szkoły Morskiej. Patronat Regatami objął JM Rektor Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie – doc. mgr kpt. ż w. Eugeniusz Daszkowski. Dla upamiętnienia rejsu kpt. Krzysztofa Baranowskiego dookoła świata, Bałtyckie Regaty Samotnych Żeglarzy nazwano Regatami o Puchar „POLONEZA”, jachtu symbolu polskiego samotnego żeglarstwa wyczynowego.
|
|
|
|
|